teoretyczny- prawo yazdy


Wyświetlono archiwalną wersję wątku "teoretyczny- prawo yazdy" z forum pl.regionalne.wroclaw


Egyptian - 26 Maj 2001, 05:50

Jesli ktos sobie robil sciage przydatna na teoretyczny albo wie skad mozna
sciagnac proszony jest o kontakt ;P W sumie to sam sobie to powinienem
zrobic ale mi sie nie chce, jesli nikt nie da to ja robie i umieszczam na
jakims komercyjnym serverku. Oczywiscie to ma byc aktualne.


Jarecky - 26 Maj 2001, 08:43


Jesli ktos sobie robil sciage przydatna na teoretyczny albo wie skad mozna
sciagnac proszony jest o kontakt ;P W sumie to sam sobie to powinienem
zrobic ale mi sie nie chce, jesli nikt nie da to ja robie i umieszczam na
jakims komercyjnym serverku. Oczywiscie to ma byc aktualne.



IMO nie wydaje mi sie ze uda Ci sie cos sciagnac (tymbardziej od kogos).
Siedzisz daleko od kogokolwiek i caly czas IC sie egzaminator na łapy lampi,
takze nie polecam tego sposobu. POlecam natomiast kupic sobie książke z
testami i nauczyc sie ich: sa chyba 22 testy w kazdym chyba 18 pytan. Jak
przerobisz ksiazke z nimi to na banko zdasz bo pytania sa takie same.
powodzenia


Rafał Wojtkowski - 26 Maj 2001, 09:29

IMO nie wydaje mi sie ze uda Ci sie cos sciagnac (tymbardziej od kogos).
Siedzisz daleko od kogokolwiek i caly czas IC sie egzaminator na łapy
lampi,
takze nie polecam tego sposobu. POlecam natomiast kupic sobie książke z
testami i nauczyc sie ich: sa chyba 22 testy w kazdym chyba 18 pytan. Jak
przerobisz ksiazke z nimi to na banko zdasz bo pytania sa takie same.
powodzenia



Sprostowanie, testow jest 20.
Wystarczy sie nauczyc podstawowych zasad ruchu drogowego, rozwiazywac testy
, analizowac je i bledy w nich popelnione. Powinno sie udac.
A tak wogole to i ja musze sie jechac zapiasac na egzamin teoretyczny :)


Jarecky - 26 Maj 2001, 10:31


Sprostowanie, testow jest 20.
Wystarczy sie nauczyc podstawowych zasad ruchu drogowego, rozwiazywac
testy
, analizowac je i bledy w nich popelnione.



dokładnie, bo sciaga nic nie da, a wiecej czasu zajmie próba sciagniacia niz
pomyslenia nad tescikiem...



Michał Surkont - 26 Maj 2001, 15:28

Jesli ktos sobie robil sciage przydatna na teoretyczny albo wie skad mozna
sciagnac proszony jest o kontakt ;P W sumie to sam sobie to powinienem
zrobic ale mi sie nie chce, jesli nikt nie da to ja robie i umieszczam na
jakims komercyjnym serverku. Oczywiscie to ma byc aktualne.



Bez sensu sciagac na examie na prawko. Po pierwsze to pytan moze istniec
20x18=360 (przy czym czesc sie powtarza, wiec nie sadze zeby bylo ich wiecej
niz 200). Z tym ze nie wiem jak chcesz rozpoznac jaki masz test. Na
Ziembickiej mozesz dostac np test numer 70, albo cos w tym stylu. Bedzie on
zlozony z tego samego zakresu pytan, ale np w innej kolejnosci. Wiec bez
szans na poprawne sciagniecie.
Poza tym porob sobie testy. W krzyzowkach sie raczej trudno pomylic, polowa
pozostalych ma haczyk w postaci slowa "tylko" w jednej z dwoch lub trzech
popawnych odpowiedzi (co dyskwalifikuje ta z "tylko"), a najtrudniejsza
mozna zapamietac wzrokowo (widzisz kieliszki i pytanie o alkohol we krwi lub
w wydychanym powietrzu - dsa takie dwa pytania - oba odpowieedz AC, widzisz
opoony, to ABC - ze ja to jeszcze pamietam ;-)
Na pewno sie takim sposobem nauczysz. Mi za pierwszym razem (B) zajelo to
godzine, za drugim (A) 45 min - bo czesc pytan sie zmienila. W obu po zero
bledow ;-)

Pozdrawiam, MS

 -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -
       Michał Surkont
Kawasaki EN500 Vulcan

Wrocław, ICQ: 93271705


Egyptian - 27 Maj 2001, 13:58


dyskusyjnych

| Sprostowanie, testow jest 20.
| Wystarczy sie nauczyc podstawowych zasad ruchu drogowego, rozwiazywac
testy
| , analizowac je i bledy w nich popelnione.

dokładnie, bo sciaga nic nie da, a wiecej czasu zajmie próba sciagniacia
niz
pomyslenia nad tescikiem...



w kurde to to do dupy :( ja tu myslalem ze sobie pujde sciagne all a tu
kurde takie pilnowanie co to ma byc


DooMiniK - 27 Maj 2001, 14:06

| IMO nie wydaje mi sie ze uda Ci sie cos sciagnac (tymbardziej od kogos).
| Siedzisz daleko od kogokolwiek i caly czas IC sie egzaminator na łapy
lampi,
| takze nie polecam tego sposobu. POlecam natomiast kupic sobie książke z
| testami i nauczyc sie ich: sa chyba 22 testy w kazdym chyba 18 pytan. Jak
| przerobisz ksiazke z nimi to na banko zdasz bo pytania sa takie same.
| powodzenia
Sprostowanie, testow jest 20.
Wystarczy sie nauczyc podstawowych zasad ruchu drogowego, rozwiazywac testy
, analizowac je i bledy w nich popelnione. Powinno sie udac.
A tak wogole to i ja musze sie jechac zapiasac na egzamin teoretyczny :)



Luuudzie - o czym wy wszyscy mówicie ?!?
Przecież to nie jest egzamin z historii, czy biologii - nauczyć się i zapomnieć ...
Na drodze raczej nie ma czasu myśleć kto ma pierwszeństwo, lub
jakie światło zapali się po migającym pomarańczowym ...
Przed egzaminem raz przezytałem przepisy ruchu drogowego, zrobiłem wszystkie
testy (bez kucia na pamięć) i jakoś zdałem ...

Co do egzaminu - raczej nie masz co liczyć na ściąganie - nie ma to najmniejszego sensu

ps. a potem się wszyscy dziwią, że ktoś nie rozumie, co 'gestykuluje' policjant na skrzyżowaniu ...


. : : Krzysztof : : . - 27 Maj 2001, 14:29

w kurde to to do dupy :( ja tu myslalem ze sobie pujde sciagne all a tu
kurde takie pilnowanie co to ma byc



no widzisz ! a mowil ze jak kogos zlapie to #$$% :) ?

sciagac na klasowce, kolokwium - OK ale chyba warto co nie co o ruchu
drogowym wiedziec... nie?


Egyptian - 28 Maj 2001, 12:16

| Jesli ktos sobie robil sciage przydatna na teoretyczny albo wie skad
mozna
| sciagnac proszony jest o kontakt ;P W sumie to sam sobie to powinienem
| zrobic ale mi sie nie chce, jesli nikt nie da to ja robie i umieszczam
na
| jakims komercyjnym serverku. Oczywiscie to ma byc aktualne.

Bez sensu sciagac na examie na prawko. Po pierwsze to pytan moze istniec
20x18=360 (przy czym czesc sie powtarza, wiec nie sadze zeby bylo ich
wiecej
niz 200). Z tym ze nie wiem jak chcesz rozpoznac jaki masz test. Na
Ziembickiej mozesz dostac np test numer 70, albo cos w tym stylu. Bedzie
on
zlozony z tego samego zakresu pytan, ale np w innej kolejnosci. Wiec bez
szans na poprawne sciagniecie.
Poza tym porob sobie testy. W krzyzowkach sie raczej trudno pomylic,
polowa
pozostalych ma haczyk w postaci slowa "tylko" w jednej z dwoch lub trzech
popawnych odpowiedzi (co dyskwalifikuje ta z "tylko"), a najtrudniejsza
mozna zapamietac wzrokowo (widzisz kieliszki i pytanie o alkohol we krwi
lub
w wydychanym powietrzu - dsa takie dwa pytania - oba odpowieedz AC,
widzisz
opoony, to ABC - ze ja to jeszcze pamietam ;-)
Na pewno sie takim sposobem nauczysz. Mi za pierwszym razem (B) zajelo to
godzine, za drugim (A) 45 min - bo czesc pytan sie zmienila. W obu po zero
bledow ;-)



Nie no to faktycznie dochodze do wniosku ze to beznadzienjy pomysl z tym
sciaganiem :/


Konik - 28 Maj 2001, 17:59


Luuudzie - o czym wy wszyscy mówicie ?!?
Przecież to nie jest egzamin z historii, czy biologii - nauczyć się i



zapomnieć ...

Hmmm. Taki np. lekarz, to co? Ma nauczyc sie i zapomniec? Ze np. nie wolno
zostawiac u pacjenta nozyczek w trzewiach?? :-))))

Na drodze raczej nie ma czasu myśleć kto ma pierwszeństwo, lub
jakie światło zapali się po migającym pomarańczowym ...
Przed egzaminem raz przezytałem przepisy ruchu drogowego, zrobiłem
wszystkie
testy (bez kucia na pamięć) i jakoś zdałem ...

Co do egzaminu - raczej nie masz co liczyć na ściąganie - nie ma to
najmniejszego sensu

ps. a potem się wszyscy dziwią, że ktoś nie rozumie, co 'gestykuluje'



policjant na skrzyżowaniu ...

Powaznie: znacie jakis wypadek wynikajacy z nieznajomosci przepisow, a nie
ich nieprzestrzegania?? Bo ja nie...


DooMiniK - 29 Maj 2001, 13:00


| Luuudzie - o czym wy wszyscy mówicie ?!?
| Przecież to nie jest egzamin z historii, czy biologii - nauczyć się i
zapomnieć ...
Hmmm. Taki np. lekarz, to co? Ma nauczyc sie i zapomniec? Ze np. nie wolno
zostawiac u pacjenta nozyczek w trzewiach?? :-))))



Hehe ;-)
To nie jest w sumie aż takie śmieszne - mało mamy takich przypadków ? ;-)

[cut]

Powaznie: znacie jakis wypadek wynikajacy z nieznajomosci przepisow, a nie
ich nieprzestrzegania?? Bo ja nie...



To się zastanów ...


Konik - 29 Maj 2001, 17:20


| Luuudzie - o czym wy wszyscy mówicie ?!?
| Przecież to nie jest egzamin z historii, czy biologii - nauczyć się i
| zapomnieć ...
| Hmmm. Taki np. lekarz, to co? Ma nauczyc sie i zapomniec? Ze np. nie
wolno
| zostawiac u pacjenta nozyczek w trzewiach?? :-))))
Hehe ;-)
To nie jest w sumie aż takie śmieszne - mało mamy takich przypadków ? ;-)



I dlatego pisze, ze nie wolno zapominac TAKZE, a moze przede wszystkim o
tym, czego sie nauczylo w szkole/na uczelni. No, moze pomijajac takie rzeczy
jak teoria obwodow, czy przyrzady polprzewodnikowe :-)))

| Powaznie: znacie jakis wypadek wynikajacy z nieznajomosci przepisow, a
nie
| ich nieprzestrzegania?? Bo ja nie...
To się zastanów ...



Nic nie przychodzi mi do glowy...
Oswiec mnie. :-)


DooMiniK - 30 Maj 2001, 13:31



| | Luuudzie - o czym wy wszyscy mówicie ?!?
| | Przecież to nie jest egzamin z historii, czy biologii - nauczyć się i
| zapomnieć ...
| Hmmm. Taki np. lekarz, to co? Ma nauczyc sie i zapomniec? Ze np. nie
| wolno
| zostawiac u pacjenta nozyczek w trzewiach?? :-))))
| Hehe ;-)
| To nie jest w sumie aż takie śmieszne - mało mamy takich przypadków ? ;-)
| I dlatego pisze, ze nie wolno zapominac TAKZE, a moze przede wszystkim o
| tym, czego sie nauczylo w szkole/na uczelni. No, moze pomijajac takie rzeczy
| jak teoria obwodow, czy przyrzady polprzewodnikowe :-)))



Maaaaaagnesy ;|

doominik mysli powoli tak ze dla niego jedynym wyjsciem jest zakuc i to
porzadnie zeby pozniej szybko "odpamietywal".



Ja myślę powoli ?!?
Skąd ten wywód ?!? Może jakimś argument (inny od kluch, gówien itp.)

ale strach znalezc sie w
poblizu na drodze bo powiedzmy wczoraj nastapila jakas zmiana przepisow,



A nastąpiła ? "jakaś" ? a Ty nic nie wiesz ?

o ktorej dominik oczywiscie nie ma zielonego pojecia i .. wypadek gotowy.
czasem widujemy takich dominikow na drodze, wyskakuja z roztrzaskanego
auta i dra ryja "bo takie jest prawo, takie jest prawo", echh....



Że co ?!?

jak jest teraz z zielona strzalka i telefonami komorkowymi? nie wiem
ale prawa nie zlamalem.



Tak samo


Konik - 30 Maj 2001, 14:28


| | zostawiac u pacjenta nozyczek w trzewiach?? :-))))
| Hehe ;-)
| To nie jest w sumie aż takie śmieszne - mało mamy takich przypadków
? ;-)
| I dlatego pisze, ze nie wolno zapominac TAKZE, a moze przede wszystkim
o
| tym, czego sie nauczylo w szkole/na uczelni. No, moze pomijajac takie
rzeczy
| jak teoria obwodow, czy przyrzady polprzewodnikowe :-)))
Maaaaaagnesy ;|



Na szczescie nie mialem :-))))

Rafał Wojtkowski - 31 Maj 2001, 12:02

Luuudzie - o czym wy wszyscy mówicie ?!?
Przecież to nie jest egzamin z historii, czy biologii - nauczyć się i
zapomnieć ...
Na drodze raczej nie ma czasu myśleć kto ma pierwszeństwo, lub
jakie światło zapali się po migającym pomarańczowym ...
Przed egzaminem raz przezytałem przepisy ruchu drogowego, zrobiłem
wszystkie
testy (bez kucia na pamięć) i jakoś zdałem ...

Co do egzaminu - raczej nie masz co liczyć na ściąganie - nie ma to
najmniejszego sensu

ps. a potem się wszyscy dziwią, że ktoś nie rozumie, co 'gestykuluje'



policjant na skrzyżowaniu ...

--



No i sie dzis zapisalem na teorie. Egzamin bede mial 8 czerwca o 8 rano.
Moze ktos z was o tej godzinie tez bedzie mial?


Prawo jazdy: JAZDY - gdzie?
Ulubione trasy egzaminatorów - prawo jazdy Wrocław
Gdzie najlepiej zrobic kurs na prawo jazdy?
  • problem z ostatnim linkiem
  • do podstrony 600
  • i pocoscie glosowali na to g sld
  • do podstrony 22200
  • dziennik maksia 40
  • jak obnizyc napiecie 2 4 v do ok 1 5 v
  • liveepool odrzucila oferte fc keoln
  • vote poradnik
  • numer 60
  • Przegląd wypowiedzi z for dyskusyjnych ; Start